Piotr Bielawski Radio

Ether jazzu – blog na temat muzyki Piotra BielawskiegoPiotr Bielawski Blog:

Ether Jazzu

Ether Jazzu poleca: Freedom Jazz Festival w Łodzi!

To już trzecia edycja Freedom Jazz Festival, imprezy niezwykle oryginalnej, biorąc pod uwagę specyfikę wydarzeń muzycznych, odbywających się w całej Polce. Wyjątkowe jest przede wszystkim przesłanie zwarte w samej nazwie Freedom Jazz Festival, jak również organizowanie jej przy okazji Święta Niepodległości, w sposób bezpośredni nawiązując […]

czytaj dalej

Jesse Cook we Wrocławiu – konkurs z biletami!

Konkurs już nieaktualny, bowiem wszystkie zaproszenia zostały rozdane. Zwycięzcy, którzy przysłali jako pierwsi prawidłowe odpowiedzi, zostali poinformowani mailowo jak mogą odbierać bilety:) Dziękuję za zainteresowanie koncertem i udział w naszej zabawie. Zapraszamy do kolejnych konkursów. Pozdrawiam Piotr Bielawski     Jesse Cook, znakomity gitarzysta i […]

czytaj dalej

Jazz&literatura w Chorzowie, czyli o dążeniu do równowagi pomiędzy słowem a dźwiękiem.

Pamiętam poprzednią edycję festiwalu Jazz&literatura: http://etherjazzu.pl/czas-mowic-wprost-i-po-to-ten-jazz-literatura-w-chorzowie/. I doskonale pamiętam myśl, zapisaną w relacji z tej imprezy: „Trzeba mieć niesamowitą odwagę, by balansować pomiędzy komercją, która niekoniecznie musi być pozbawiona wartości, a awangardą. Nie odrzucać kiczu, bawić się nim, skoro wszędzie go tyle… a przy tym […]

czytaj dalej

Piotr Schmidt Quartet na płycie Saxesful gra i… rozleniwia?

Nie ma to jak usiąść wygodnie w fotelu, relaksując się przy odpowiedniej muzyce. I właśnie w słowie „odpowiedniej” kryje się istota takiego zwykłego lenistwa. Odpowiedniej, czyli jakiej? Nieskomplikowanej, by nie powiedzieć prostej i przyjemnej? Myślicie, że zaczynam sugerować, iż nowa płyta Piotr Schmidt Quartet „Saxesful” […]

czytaj dalej

Jazzonalia w Koninie, do którego blisko ze wszystkich stron, czyli o tym, że tam to się można jazzu naprawdę nasłuchać…

Jazzonalia po raz 25 w Koninie. Czas świętować – stwierdziłem, wyruszając na jeden z koncertów. A tam, zwyczajnie, jakby nic się nie wydarzyło przez te wszystkie lata. Bez szampana i fajerwerków, co nie oznacza skromnie, biorąc pod uwagę artystów występujących na scenie. Jakby liczyło się […]

czytaj dalej