Piotr Bielawski Radio

Ether jazzu – blog na temat muzyki Piotra BielawskiegoPiotr Bielawski Blog:

Ostatnio napisałem:

Jazz Juniors – widzimy się?

Na Jazz Juniors jeżdżę od lat. Nie liczę, od jak wielu. Upływ czasu mierzę kolejnymi pokoleniami młodych, przede wszystkim polskich improwizatorów, którzy pojawiają się na tym festiwalu. Przy okazji kolejnych jego edycji wciąż stawiam sobie te same pytania.

W jakim kierunku podąża muzyka improwizowana. Słuchając, jak grają młodzi ludzie, mogę się przekonać, jakie inspiracje ich dotykają i kto im wskazuje drogę. Mam na myśli zasadniczo nauczycieli, stanowiących o obliczu wydziałów jazzowych w Polsce. W końcu odkrywam, na ile łamią jakiekolwiek reguły, bo przecież właśnie z buntu wynika wszelki rozwój.

Czy Jazz Juniors jest reprezentatywny dla dzisiejszej, młodej sceny jazzowej w naszym kraju, a częściowo także poza jej granicami. Krakowski festiwal jest jednym z wielu miejsc, bądź źródeł zdobywania tej wiedzy. Ma coraz większą konkurencję. Młodzi ludzie mają narzędzie w postaci internetu i nie muszą opierać swojej promocji na udziale we wspomnianych wydarzeniach. Mają już inne oczekiwania od miejsc, w których chcieliby grać swoją muzykę. Mają streaming, platformy, na których umieszczają nagrania, w końcu coraz nowsze pomysły na szeroką prezentację. A co za tym idzie, powstaje po raz kolejny pytanie…

Czy Jazz Juniors nadąża za zmianami. To pytanie z jednej strony dotyczy selekcji wykonawców, którzy prezentują się w konkursie, z drugiej strony odnosi się do kwestii, na ile może w dalszym ciągu ich wspomagać, a nie tylko dawać jednorazową szansę, zgodnie z ideą powstałą jakiś czas temu. Złożoność tego pytania jest zresztą o wiele większa, ale…

..dla mnie rzeczywiście pozostaje najważniejsze, jak wygląda współczesna improwizacja, jak się rozwija, kto ją rozwija, w jakim kierunku.

Od tego, czy Jazz Juniors to wykaże, zależą odpowiedzi na pozostałe pytania. Chyba, że skupimy się nie na istocie, czym od zawsze był ten festiwal, ale na gwiazdach, których pojawienie się na pewno wzbogaca ofertę imprezy. Wtedy zmieniają się kryteria oceny. Wtedy należałoby się pewnie zastanowić, jak ich bliska obecność na Jazz Juniors wpłynie na kreatywność młodzieży, bo chyba o to chodzi?

Pozostawiając te wszystkie pytania w przestrzeni publicznej, jadę do Krakowa. A tam…

W konkursie mają szansę się zaprezentować:

Tantfreaky, sześciu wrocławskich muzyków, łączących nowoczesne elektro-akustyczne brzmienia z wibrującym śpiewem frontwoman;
Duet Klemensiewicz/Jopek tworzący improwizacje w oparciu o muzykę impresjonistyczną i polską muzykę ludową;
Trio Ílú nawiązujące do muzycznej kultury Kuby, a którego członkowie pochodzą z tego właśnie kraju;
Filip Żółtowski Quartet łączący jazzową improwizację ze słowiańską melodyką, brzmieniami elektronicznymi i bitami hip-hopowymi.
Kwartet jazzowy Ziemia, który już w zeszłym roku znalazł się w gronie finalistów Jazz Juniors 2021
Brzeziński Quartet z liderem Krzysztofem Brzezińskim (piano/ syntezatory).

Wykonawców będzie oceniać jury w składzie: Adam Pierończyk (przewodniczący), Trilok Gurtu i Reinier Baas.

Z kolei, jeśli chodzi o koncerty gwiazd, tym razem wystąpią:

Trilok Gurtu -indyjski mistrz instrumentów perkusyjnych.

Ben van Gelder i Reinier Baas – holenderscy wirtuozi saksofonu i gitary.

Na pewno muzycy niezwykle oryginalni. Będzie więc ciekawie… bardzo ciekawie!

Jazz Juniors w tym roku od 29 września do 1 października. Szczegóły: www.jazzjuniors.com.pl

No, to jak zwykle się widzimy? 🙂

Poleć znajomym / udostępnij: