Piotr Bielawski Radio

Ether jazzu – blog na temat muzyki Piotra BielawskiegoPiotr Bielawski Blog:

Magda Kuraś z płytą „Plony”: Woła, by ktoś ją wysłuchał… no, to słucham.

To powtarzające 'Wołam byś wysłuchał mnie”, rozpoczynające płytę Magdy Kuraś, nie pozwalało mi o sobie zapomnieć przez kilka ostatnich tygodni. Jest tak przeszywające, że pozostaje w człowieku, jak pamięć o tym, co ważne, a zbyt pochopnie zapomniane, albo pragnienie, które wciąż pozostaje niespełnione. Z drugiej strony jest niezwykle subtelne, jakby miało nie ranić, a głęboko poruszać człowieka, uruchamiając na nowo jego wrażliwość.

Pozostaje oczywiście prawdą, że również towarzyszyła mi myśl: No, kto napisze choć kilka słów o nieznanej Magdzie Kuraś. I kiedy już pomyślałem, że mam w takim razie wystarczające powody, by pozwolić jej głosowi, aby zaistniał w przestrzeni i został wysłuchany, przyszedł czas Wielkanocy. Jeden z najlepszych momentów, żeby rzeczywiście zabrzmiał w pełni, oddając istotę tego wołania oraz niesamowitą radość tworzenia, którą słyszę we wszystkich utworach na płycie „Plony”.

Stąd właśnie moje pisanie o tym albumie, stąd teraz moje pisanie…

Ale czy to jest płyta jazzowa? Moje pytanie ma swoje podstawy, biorąc pod uwagę, jak wielką inspiracją dla tych piosenek jest polska muzyka ludowa, o której istnieniu przekonuje chociażby wspomniany utwór, z głosem, wołającym, by go wysłuchał.

Takich ludowych motywów jest o wiele więcej. Magda znakomicie bawi się konwencją, czasami wydaje się, że wręcz cytuje. Forma „ludowej przyśpiewki” daje niesamowite możliwości uchwycenia w kilku prostych słowach prawdziwej istoty. W tym doszukuje się również podstawy dla jej piosenek, ale użyłem sformułowania „wydaje się, że cytuje”, bowiem mamy tutaj do czynienia wyłącznie z autorskimi tekstami. Co ważniejsze, pisanymi w taki sposób, by można było zastosować wiele współczesnych środków wyrazu w improwizowaniu głosem.

Tak, chociaż w poszczególnych, niezwykle ciekawych i pięknych harmoniach odnajduje ukłon w stronę jazzowej tradycji, mamy do czynienia z muzyką jak najbardziej współczesną. O łączeniu tradycji z nowoczesnością przekonuje także brzmienie, nie pozostawiające wątpliwości, że podstawą tego tworzenia jest jazz w najczystszej postaci. W końcu, pojawienie się na płycie pianisty Dominika Kisiela, który napisał muzykę do ostatniego utworu, zatytułowanego „Ponadfrunę”, stawia kropkę nad „i”, potwierdzając, że „Plony” to płyta jazzowa.

Płyta została nagrana w składzie:

Magda Kuraś – wokal, Patryk Czyżewski – Piano, Robert Kutrzepa – perkusja, Michał Kowalczyk – kontrabas, Małgorzata Oleszczuk, Maciej Świniarski – wokale.

Pewnie, że inspiracji muzycznych można odnaleźć więcej w tych piosenkach. Z jednej strony polski folklor, z drugiej wszędobylski pop. Nie rozpatrując dokładnie użytych gatunków czy stylów muzycznych, trzeba jednak wspomnieć, że gdzieś pomiędzy znajduje się niezwykle ważna poezja, która zapewne dokładnie tak samo silnie oddziałuje na Magdę Kuraś, jak na jej panią profesor, Krystynę Stańko – nieprawdaż?

Jest więc kilka chwil niesamowitego uniesienia, nieskrywanego zachwytu nad pięknem w niektórych piosenkach. Nad pięknem, którego przecież wciąż nam trzeba…

„Wołam byś wysłuchał mnie” – śpiewa na początku płyty swojej płyty „Plony”, jakby szukając tego piękna.

„Ponad sobą frunę, ponad wszystko wierzę, ponad wszystko frunę, ponad wszystko uwierzę na nowo” – śpiewa wielogłosowo na zakończenie. Jakby go znalazła. Jakby go było tyle, że dla wszystkich wystarczy…

Poleć znajomym / udostępnij: