Piotr Bielawski Radio

Ether jazzu – blog na temat muzyki Piotra BielawskiegoPiotr Bielawski Blog:

3 płyty na karnawał: Stan Getz/Andrzej Trzaskowski Trio, czyli stare nagrania są cool:)

Bez dwóch zdań, płyta Stan Getz/Andrzej Trzaskowski Trio to prawdziwy rarytas dla miłośników jazzu. Ale dlaczego wybrałem ją do zestawu 3 płyt na karnawał?

getz

Proszę zwrócić uwagę, że karnawał powoli się kończy. Nie chodzi więc tym razem o totalne roztańczenie w rytmie swingu. Ale nie ma w tym również sugestii, że rejestracja tego koncertu, który odbył się podczas Jazz Jamboree’ 60, wprowadza nas dla odmiany w refleksyjny nastrój, spowalnia i daje wyciszenie. To piękne, naprawdę radosne, choć chwilami rzeczywiście nostalgiczne granie.

A przede wszystkim mistrzowskie. Przyznaję, że słucha się tego z otwartymi ustami.
Grają: Stan Getz – saksofon tenorowy, Andrzej Trzaskowski – fortepian, Roman Dyląg – kontrabas i Andrzej Dąbrowski – perkusja.

W pewien sposób ten skład stanowi wzór perfekcyjnej sekcji jazzowej, mogącej zagrać wszystko, bez względu na skalę trudności oraz nasycenie emocjonalne kompozycji.

Przyznaję, że włożyli w swoje granie mnóstwo wyobraźni. Nadali jej genialny kształt w oparciu o ustalone struktury utworów i przekonali mnie zupełnie, że ścisłe trzymanie się zapisu nutowego nie ogranicza możliwości improwizacyjnych. Mając doskonałą podstawę można ze spokojem podążać wokół tematu, który powraca co jakiś czas, lecz… no właśnie, czy za każdym razem nie zaskakuje odmiennością?

Mam wrażenie, że ciągle coś się zmienia w ich muzyce. Zdaje sobię sprawę, że czas się nie zatrzymuje, więc poszczególne kompozycje muszą podlegać nieustannej ewolucji, jednak tutaj na dodatek mamy do czynienia ze zjawiskiem, jakby ktoś przyśpieszył retrospekcję, dzięki której jesteśmy w stanie dokładnie zauważyć te wszystkie przemiany. Dzieje się tak nawet wtedy, gdy grają nastrojowo, zupełnie się nie spiesząc. No tak, ale czas jest przecież pojęciem względnym.

I nie trzeba czekać do następnego koncertu, aby usłyszeć dany utwór na nowo, bo to dzieje się na naszych oczach, tu i teraz. W pewnym momencie możemy sobie nawet wyobrazić, jak mógłby zabrzmieć za chwilę, albo nawet w odległej przyszłości, instynktownie rozumiejąc w jakim kierunku podążają, ale wtedy właśnie kończą, zostawiając pewnego rodzaju niedosyt w tej całej radości słuchania.

Zaczynają od Land’s End, w środku pojawia sie mój ulubiony All The Things You Are, a kończą jeszcze jedną, przepiękną piosenką „I’ll Remember April.
Czyż nie doskonała płyta na koniec karnawału? Jak napisałem na początku, prawdziwy rarytas:).

Zwłaszcza, że na płycie znajduje się dziewięć niepublikowanych nagrań, zarejestrowanych w Filharmonii Narodowej, a także trzy nagrania studyjne, zarejestrowane bez publiczności.

Zapraszam do słuchania: Stan Getz/Andrzej Trzaskowski Trio – Polish Radio Jazz Archives 01.

Poleć znajomym / udostępnij: